Fundacja dla zadłużonych

Szanowni Państwo jest nam niezmieniernie miło zaprezentować nową fundację, która tak samo jak nasza kancelaria będzie  stała na straży prawa osób zadłużonych.

Doskonale zdajemy sobie sprawę, jak długą drogę pokonali Państwo aby znaleść rozwiązanie swoich problemów. 

Głowne zadania fundacji to:

1) niesienie pomocy osobom dotkniętym problemami z zadłużeniem,

2) niesienie pomocy osobom szukającym wsparcia w doradztwie finansowo-ekonomicznym,

3) szerzenie świadomości prawnej wśród społeczeństwa,

4) udzielanie pomocy placówkom wychowawczym, oświatowym i opiekuńczym,

5) podejmowanie i wspieranie działań w zakresie szerzenia oświaty prawnej wśród osób i dziec imających do niej utrudniony dostęp,

6) niesienie pomocy osobom biednym i instytucjom o ważnym znaczeniu społecznym, będącym w trudnej sytuacji materialnej.

 

formularz zgłoszeniowy

Unikaj przelewów „dla siebie”

Co do zasady narzeczona naszego czytelnika po otrzymaniu przelewu powinna rozliczyć się z podatku od spadków i darowizn (jako osoba niespokrewniona – według stawek właściwych dla III grupy podatkowej, czyli 12%, 16%  lub 20% w zależności od kwoty).

– Jeśli tego nie zrobi, organ podatkowy lub organ kontroli skarbowej w trakcie kontroli lub postępowania może potraktować jej wpływy jako dochody z nieujawnionych źródeł przychodu i opodatkować je sankcyjną, 75% stawką PIT

Powołanie się na fakt darowizny przed organem podatkowym lub organem kontroli skarbowej w trakcie trwającego postępowania rodzi natomiast obowiązek opodatkowania darowizny według stawki 20%. Dodatkowo nie jest wykluczone nałożenie na obdarowaną osobę konsekwencji wynikających z Kodeksu karnego skarbowego.

Nasz ekspert odradza dokonywania przelewów „dla siebie” z wykorzystaniem rachunków bankowych innych osób – zwłaszcza w odniesieniu do osób niespokrewnionych i niepozostających w związku małżeńskim z dokonującym transakcji. Może się bowiem okazać, że z pozoru niewinny przelew zrodzi nam  kłopoty w skarbówce

przelałem znaczną sumę na konto narzeczonej, czy fiskus zażąda ode mnie podatku?

Fiskus ma wiele możliwości, aby skontrolować podatnika. Dotyczy to także ich kont bankowych. Banki dostarczają bowiem skarbówce informacje o posiadanych przez podatników rachunkach bankowych oraz o fakcie ich otwarcia lub zamknięcia. A na żądanie naczelnika urzędu skarbowego przedstawiają bardziej szczegółowe dane o obrotach i stanie rachunku.

Takie dane dla celów kontroli skarbowej są już wystarczające. I nagle może się okazać, że mamy problem, bo ktoś przelał nam większą kwotę pieniędzy, a my tego nie zgłosiliśmy i nie zapłaciliśmy podatku.

Mam konto w jednym z banków internetowych. Bank ten nie ma oddziałów w pobliżu mojego miejsca zamieszkania, a ja chciałem wypłacić większej sumy. Wpadłem więc na pomysł, że dokonam przelewu na konto narzeczonej i wypłacę pieniądze w najbliższym oddziale jej banku. Później zaświeciła mi się lampka, że fiskus może się tematem zainteresować. Co teraz zrobić? Czy wykonanie przelewu całej kwoty z powrotem na moje konto nie skomplikuje sprawy? Jakich mogę się spodziewać konsekwencji.

Z punktu widzenia naszego klienta przelanie pieniędzy na konto narzeczonej, aby łatwiej i szybciej je wypłacić, to ułatwienie sobie życia. Inaczej na tę sprawę może spojrzeć fiskus. W praktyce organów podatkowych dokonanie przelewu na rzecz innej osoby może być potraktowane jako darowizna.

Stanie się tak w przypadku, gdy fiskus uzna, że było to trwałe przysporzenie na rzecz tej osoby, dokonane świadomie przez przelewającego. Takie zachowanie rodzi z kolei ryzyko podatkowe – głównie po stronie obdarowanego, czyli w tym przypadku narzeczonej czytelnika, właścicielki konta (zakładamy bowiem, że to ona dokonywałaby wypłaty pieniędzy z własnego konta, a następnie przekazałaby je czytelnikowi).

– Aby tego ryzyka uniknąć, można rozważyć dokonanie przelewu zwrotnego z odpowiednim opisem, np. „zwrot omyłkowo przelanej kwoty”, i uprawdopodobnienie tej pomyłki np. poprzez odpowiednie oświadczenia czytelnika i narzeczonej.